Ponieważ jedyne do czego potrafię się obecnie zmotywować to kręcenie hula hop, to postanowiłam poszukać w sieci zdjęć i napisów, które mnie zmotywują. Wczoraj znalazłam chwilę czasu na siłownie, ale tylko gdy stanęłyśmy w budynku Fitness Academy, to mamie przypomniało się, że nie zabrała butów zmiennych. Zamiast wyżyć się na siłowni, to jeszcze bardziej się zirytowałam. Dziś kręciłam HH. Do końca wyzwania zostało mi 9 dni (nie licząc dzisiaj), a do wykręcenia 3 godziny. Myślę że się wyrobię :).
Enjoy!
Źródło: tumblr.
Ciekawe obrazki. Zwłaszcza te trzy ostatnie!
OdpowiedzUsuńJa najbardziej lubię przedostatni, bo uważam że granice są w nas. Mówię że nie mam czasu poćwiczyć bo mam dużo sprawdzianów, ale ten facet jest niepełnosprawny, a do tego mega "ciacho"!
OdpowiedzUsuń